Karolina Kaczorowska – the widow of Ryszard Kaczorowski, the last President of the Republic of Poland in exile and thus the last émigré First Lady – passed away on 21 August 2021.

This year marks the 4th anniversary of her passing.

On this solemn occasion, we remember her not only as the First Lady and a great Polish patriot, but also as our dear friend – a woman of deep faith, strength, and dignity.

Karolina Kaczorowska with her husband – President of Poland in Exile – Ryszard Kaczorowski.

She belonged to a generation known in Poland as “the lost generation of Columbuses” – young Poles whose youth was stolen by the Second World War.

Many perished at the hands of the German or Soviet occupiers. Karolina, unlike so many others, lived a long and fulfilled life, always guided by love for her country, her people, and above all, her faith in God.

Karolina Kaczorowska.

Karolina, née Mariampolska, was born on 26 September 1930 in Stanisławów, Poland (today Ivano-Frankivsk, Ukraine). Like so many families from the Eastern Borderlands (Kresy), hers was deported by the Soviets deep into Siberia during the occupation of 1939–1941.

Through Russia, Iran, and India, she eventually reached Africa – where her fate, though still marked by hardship, began to take a more hopeful turn.

This dramatic journey mirrored that of countless Poles from Kresy, including our own mother, Lucja “Luna” Golińska.

Both Karolina and Luna survived the “inhuman land” of the Gulag, became child refugees in Africa, and later cherished their shared experiences as “Afrykanki” – “the Africa ladies.”

One of Karolina’s defining qualities was her ability to face life’s most difficult challenges with remarkable positivity – always with a smile rooted in her deep faith in God. She carried this strength through every chapter of her life.

Her love for scouting also defined her path.

Karolina Kaczorowska with the author of this article and invited guests at Ognisko Polskie in Kensington, on the occassion of Christening of Joseph Goliński of whom Karolina was a the spiritual Godmother.
21 June 2011. Photo: Golinski family archives.

Our mother Luna worked closely with Karolina’s husband, Scoutmaster Ryszard Kaczorowski, in the Polish Scouting Organization in exile.

This mutual dedication further cemented the bond between our families, making the friendship between Karolina and Luna both personal and professional.

Karolina eventually settled in post-war London, where she lived as part of the Polish émigré community. Her extraordinary story – beginning in Kresy, through Siberia and Africa, and ending in the United Kingdom – reflects the broader journey of the Polish wartime diaspora.

Her life was beautifully chronicled in the biography “The President’s Wife. Karolina Kaczorowska” by Iwona Walentynowicz.

She was originally meant to accompany her husband to the 70th anniversary commemoration of the Katyn massacre in 2010, but health reasons prevented her from travelling.

That tragic flight claimed the lives of the entire Polish delegation, including President Ryszard Kaczorowski. For Karolina, it was an unspeakably painful time.

We remember sharing in her grief and offering many hugs in those dark days. Her devotion to the Blessed Virgin Mary sustained her, as it always had in the most difficult moments of her life.

Five years on, we honour Karolina Kaczorowska’s extraordinary life – marked by exile, survival, faith, and resilience. She embodied the story of her generation and of Poland itself: tested by tragedy, yet unwavering in hope.

We remember her today with gratitude – as a Polish patriot, and as a beloved friend whose kindness and strength will never be forgotten.

Author: Iwona Golińska, Founder of Polish Sue

Picture: Iwona Golińska

– PL. –

Karolina Kaczorowska – Ostatnia Emigrantka Pierwsza Dama Polski w 4. rocznicę śmierci. Pamiętamy.

Karolina Kaczorowska – wdowa po Ryszardzie Kaczorowskim, ostatnim prezydencie RP na uchodźstwie, a tym samym ostatnia emigracyjna Pierwsza Dama – zmarła 21 sierpnia 2021.

Karolina Kaczorowska z mężem Ryszardem.

Pierwsza Dama – Karolina Kaczorowska należała do pokolenia znanego w Polsce jako „stracone pokolenie Kolumbów”.

Byli to młodzi Polacy, których młodość nie mogła rozkwitnąć, gdy wkraczali w nią w straszliwych czasach II wojny światowej.

Wielu z nich zginęło tragicznie, zamordowanych przez niemieckich lub rosyjskich okupantów. Ona jednak, w przeciwieństwie do wielu innych, może uważać się za osobę spełnioną, o życiu, naznaczonym troską o dobro najważniejsze – Ojczyznę.

Karolina z rodziny Mariampolskich pochodzi z Kresów, najdalej na wschód wysuniętego zakątka Polski.

W dramatycznych okolicznościach, jak wielu innych Polaków, została deportowana na Syberię.

Wraz z innymi przez Rosję, Iran, Indie trafiła do Afryki i dopiero tam jej los odmienił się na lepsze.

Jedną z ważnych rzeczy, które warto pamiętać w związku z Karoliną, jest to, że przeszła przez najtrudniejsze i najbardziej niewiarygodne doświadczenia w życiu z pozytywnym nastawieniem i niemal „uśmiechem na twarzy” dzięki głębokiej wierze w Boga.

Kochała swój kraj, kochała ludzi, a przede wszystkim kochała Boga.

Przypomnijmy niezwykłą historię życia Karoliny.

Niezwykłe życie Pierwszej Damy rozpoczęło się na Kresach, poprzez okupację sowiecką i deportację w najgłębsze i najciemniejsze rejony Syberii, ucieczkę do Afryki z Armią Andersa, aż po osiągnięcie bezpieczeństwa i stabilizacji w powojennym Londynie jako emigrantka.

Jej historia jest niesamowita i reprezentatywna dla „ Szlaku Nadziei”, którym podążało wielu „kresowian”.

Jej interesująca, ale niełatwa biografia została opisana w książce „Prezydentowa Karolina Kaczorowska” autorstwa Iwony Walentynowicz (na zdjęciu).

„Prezydentowa Karolina Kaczorowska” autorstwa Iwony Walentynowicz.

Karolina Kaczorowska (z domu Mariampolska) urodziła się 26 września 1930 roku w Stanisławowie (obecnie Iwano-Frankowsk na Ukrainie).

Podczas sowieckiej inwazji na Polskę (1939-1941) została deportowana wraz z rodziną na Syberię. Podzieliła los naszej matki Łucji „Łuny” Golińskiej, która również urodziła się na Kresach (niedaleko Karoliny) i również została zesłana do Gułagu, przeżyła „nieludzką ziemię” sowieckiej Rosji, a następnie została wywieziona z rodziną do Afryki przez Teheran jako dziecko-uchodźca.

Karolina Kaczorowska z autorką artykułu i zaproszonymi gośćmi w Ognisku Polskim w Kensington, z okazji chrztu Józefa Golińskiego, którego Karolina była duchową matką chrzestną. 21 czerwca 2011 r. Zdjęcie: archiwum rodziny Golińskich.

W rzeczywistości obie panie miały ze sobą wiele wspólnego i od czasów Afryki stały się najlepszymi przyjaciółkami.

Lubiły nazywać siebie „Afrykankami”.

Łączyła je jeszcze jedna wspólna cecha: miłość do harcerstwa.

Luna Golińska była zastępczynią męża Karoliny, harcmistrza Ryszarda Kaczorowskiego, późniejszego prezydenta RP na uchodźstwie, pomagając mu w kierowaniu Związkiem Harcerstwa Polskiego.

Przyjaźniły się więc nie tylko prywatnie, ale także rodzinnie i zawodowo.

Karolina Kaczorowska miała pierwotnie uczestniczyć w obchodach 70. rocznicy zbrodni katyńskiej wraz z mężem, ale względy zdrowotne uniemożliwiły jej udział.

Cała polska delegacja, w tym były prezydent Ryszard Kaczorowski, zginęła w katastrofie Tu-154 Polskich Sił Powietrznych w 2010 roku.

To był niezwykle trudny czas dla Karoliny. Pamiętam jej smutek i żal, i jak przytulałam ją mocno w tych smutnych chwilach.

Jej oddanie Matce Bożej pomogło Karolinie wtedy, podobnie jak w innych najtrudniejszych momentach jej życia.

Niech spoczywa w pokoju.

Pamiętamy❤️

Autor: Iwona Golińska, Polish Sue

Zdjęcia: Iwona Golińska.

Leave a comment

Trending