1 lutego 1944 roku warszawskie podziemie uderzyło w samo serce niemieckiego aparatu terroru.
Oddział specjalny Kedywu Armii Krajowej „Pegaz” przeprowadził udany zamach na dowódcę SS i policji w dystrykcie warszawskim – generała Franza Kutscherę, zwanego przez mieszkańców „katem Warszawy”.

Była to jedna z najważniejszych i najbardziej symbolicznych akcji zbrojnych Polskiego Państwa Podziemnego w Generalnym Gubernatorstwie.
„Kat Warszawy”
Franz Kutschera objął stanowisko dowódcy SS i policji 25 września 1943 roku.
Jego nominacja oznaczała natychmiastową eskalację terroru. Publiczne egzekucje, masowe łapanki, uliczne obławy i codzienna groza stały się elementem zaplanowanej polityki zastraszania.
Warszawiacy czytali obwieszczenia o kolejnych rozstrzelaniach, widzieli ciała zakładników na ulicach – terror miał złamać wolę oporu.
Polskie Państwo Podziemne nie mogło pozostawić tych zbrodni bez odpowiedzi.
W listopadzie 1943 roku Wojskowy Sąd Specjalny wydał na Kutscherę wyrok śmierci.
Wykonanie powierzono oddziałowi „Agat” (Anty-Gestapo), który wkrótce przyjął nazwę „Pegaz”.

Przygotowania i przebieg akcji
Wywiad AK ustalił codzienną trasę przejazdu Kutschery: z mieszkania przy alei Róż do siedziby dowództwa SS w Alejach Ujazdowskich.
Na miejsce zamachu wybrano skrzyżowanie Alei Ujazdowskich z ul. Chopina – punkt newralgiczny, ale dający szansę na szybkie uderzenie i odskok.
1 lutego 1944 roku, w biały dzień, do akcji przystąpiło dwunastu żołnierzy „Pegaza”.
Atak był krótki i precyzyjny. Kutschera został śmiertelnie ranny i zmarł wkrótce po przewiezieniu do szpitala.
Cena zwycięstwa była jednak tragiczna – czterech uczestników akcji poległo w czasie walki lub w wyniku odniesionych ran.

Odwet okupanta
Jak można było przewidzieć, niemiecka odpowiedź była bezwzględna. W odwetowych egzekucjach zamordowano około 300 Polaków – więźniów Pawiaka i przypadkowych zakładników.
Terror nie ustał, ale zamach na Kutscherę miał ogromne znaczenie moralne i polityczne. Pokazał, że nawet najwyżsi funkcjonariusze okupacyjnego aparatu zbrodni nie są bezkarni.
Historyczny sens zamachu
Zamach na Kutscherę nie był aktem desperacji ani ślepą zemstą.
Był elementem świadomej strategii Polskiego Państwa Podziemnego, które – w warunkach brutalnej okupacji – prowadziło walkę nie tylko zbrojną, lecz także prawną i moralną.
Wyrok wydał sąd, a egzekucję przeprowadzili żołnierze działający z rozkazu legalnych władz podziemnych Rzeczypospolitej.
Dla mieszkańców Warszawy był to sygnał: Polska walczy, a sprawcy zbrodni mogą zostać dosięgnięci.
Dla historii – dowód, że nawet w najciemniejszych czasach istniał zorganizowany opór oparty na
wartościach państwa prawa.

Pamięć
Dziś, w rocznicę 1 lutego 1944 roku, wspominamy nie tylko sam zamach, ale przede wszystkim jego bohaterów – młodych ludzi, którzy świadomie podjęli walkę z jednym z najokrutniejszych symboli niemieckiej okupacji.
Ich ofiara pozostaje jednym z najmocniejszych świadectw odwagi, odpowiedzialności i determinacji polskiego podziemia.
Tekst: Polish Sue – pamięć, historia, odpowiedzialność.
Zdjęcia: IPN ARCHIWA
-En-
1 February 1944: The Assassination of the “Butcher of Warsaw” – SS General – Franz Kutschera that shook Occupied Warsaw.
On 1 February 1944, the Polish underground struck at the very heart of the German terror apparatus in occupied Warsaw.
A special unit of the Home Army (Armia Krajowa, AK) Directorate of Diversion (Kedyw), codenamed “Pegaz,” carried out a successful assassination of SS and Police Leader for the Warsaw District, SS-General Franz Kutschera.

Known among Warsaw’s population as the “Butcher of Warsaw,” Kutschera had become a symbol of ruthless repression.
His death marked one of the most important and successful actions of the Polish resistance in the General Government.
The “Butcher of Warsaw”
Franz Kutschera assumed his post on 25 September 1943. From the very beginning, his rule meant an escalation of terror against the civilian population.
Public executions, mass round-ups (łapanki), and brutal street raids became part of everyday life in Warsaw. Official German posters announced daily shootings of hostages, turning the city into a landscape of fear designed to crush all resistance.
In response, the Polish Underground State acted through its legal structures.
In November 1943, an underground court sentenced Kutschera to death for crimes against the civilian population.
The execution of the verdict was entrusted to the special unit “Agat” (Anti-Gestapo), soon renamed “Pegaz.”

Planning and the Attack
AK intelligence carefully tracked Kutschera’s movements and identified his daily route from his residence on Aleja Róż to the SS headquarters in Aleje Ujazdowskie. The chosen site for the operation was the intersection of Aleje Ujazdowskie and Chopin Street—a key point on his commute that allowed for a swift and decisive strike.
On the morning of 1 February 1944, in broad daylight, twelve members of the “Pegaz” unit took part in the operation.
The attack was fast and precisely executed. Kutschera was mortally wounded and died shortly afterwards in hospital.
The success came at a heavy price: four of the Polish fighters were killed during the action or as a result of their wounds.
German Reprisals
As expected, the German occupiers responded with brutal collective punishment.
In reprisal for the assassination, approximately 300 Polish civilians were executed—many of them prisoners from Pawiak prison and random hostages seized from the streets.
The terror did not end, but the assassination sent a powerful message: even the highest-ranking architects of Nazi terror were not beyond the reach of justice.

Historical Significance
The assassination of Franz Kutschera was neither an act of blind revenge nor a desperate gesture.
It was a deliberate operation carried out within the framework of the Polish Underground State, which functioned with its own courts, laws, and chain of command.
A legal sentence was passed, and the execution was conducted by soldiers acting on behalf of the Polish Republic, operating in secrecy under occupation.
For the people of Warsaw, the action restored a sense of dignity and resistance.
For history, it stands as proof that organized, principled opposition existed even under conditions of extreme brutality—and that the fight against tyranny was waged not only with weapons, but with a profound sense of justice and responsibility.
Remembrance
Today, on the anniversary of 1 February 1944, we remember not only the assassination itself, but above all the young men and women who carried it out. Their courage and sacrifice remain among the strongest symbols of the Polish resistance and its determination to confront evil, even at the highest cost.
Text: Polish Sue – memory, history, responsibility.
Photo: IPN ARCHIVES





Leave a comment