13 kwietnia, w dniu ustanowionym przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej jako Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, Stowarzyszenie Polish Sue oddało hołd zamordowanym przez NKWD polskim oficerom przy Pomniku Katyńskim na Cmentarz Gunnersbury – miejscu o szczególnym znaczeniu dla historii polskiej emigracji.

Święto to zostało ustanowione uchwałą Sejmu z 14 listopada 2007 roku, która głosi:

„W hołdzie Ofiarom Zbrodni Katyńskiej oraz dla uczczenia pamięci wszystkich wymordowanych przez NKWD na mocy decyzji naczelnych władz Związku Sowieckiego z 5 marca 1940 roku Sejm ustanawia 13 kwietnia Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.”

Podczas tegorocznych obchodów przedstawiciele Polish Sue, na czele z prezes Iwoną Golińską, złożyli kwiaty i zapalili znicze pamięci, oddając hołd ponad 22 tysiącom ofiar – oficerom Wojska Polskiego, funkcjonariuszom Policji Państwowej oraz członkom Korpusu Ochrony Pogranicza.

Pierwszy pomnik Katynia – głos emigracji wbrew milczeniu świata

Pomnik na cmentarzu Gunnersbury ma znaczenie wyjątkowe. To jeden z pierwszych pomników katyńskich na świecie, wzniesiony dzięki determinacji polskiej emigracji w Londynie – tej samej, która jako pierwsza odważyła się publicznie mówić prawdę o zbrodni katyńskiej.

W czasach, gdy w powojennej Europie dominowała narracja sowiecka, a prawda o Katyniu była systemowo fałszowana, środowiska polonijne w Wielkiej Brytanii podjęły wysiłek upamiętnienia zamordowanych oficerów. Nie było to jednak łatwe.

Władze brytyjskie początkowo niechętnie odnosiły się do idei budowy pomnika, obawiając się napięć politycznych w okresie zimnej wojny i relacji z ZSRR. Katyń był wówczas tematem niewygodnym, często przemilczanym w przestrzeni międzynarodowej.

Mimo tych trudności polska emigracja nie ustąpiła. Dzięki jej determinacji i poczuciu obowiązku wobec zamordowanych, powstało miejsce pamięci, które do dziś pozostaje symbolem prawdy, odwagi i niezłomności.

„Potężny głos zamilkłych chórów”

Podczas ceremonii Polish Sue przywołało słowa Prezydenta RP, Karol Nawrocki, wypowiedziane w trakcie uroczystości w Muzeum Katyńskie:

– To potężny głos zamilkłych chórów, tych, którzy przemówić nie mogli – mówił Prezydent, nawiązując do słów Zbigniew Herbert. – Ten głos wybrzmiewa dziś poprzez pozostawione przedmioty – guziki, modlitewniki, osobiste pamiątki – które świadczą o tej straszliwej, ludobójczej zbrodni.

Jak podkreślono, zbrodnia katyńska była działaniem zaplanowanym, wymierzonym w fundamenty polskiej państwowości:

– Miała przerwać łańcuch pokoleń Polaków i pozbawić naród jego elit – zaznaczył Prezydent.

Przywołano także słowa ks. Zdzisław Peszkowski:

– Katyń trzeba wyjaśnić, bo był straszliwym kłamstwem – przypomniano, wskazując na dekady sowieckiej propagandy, która próbowała wymazać prawdę o tej zbrodni.

Pamięć, która przetrwała

Dzisiejsza uroczystość na Gunnersbury była nie tylko aktem pamięci, ale także symbolicznym nawiązaniem do tych, którzy – w najtrudniejszych czasach – jako pierwsi stanęli w obronie prawdy.

To właśnie londyńska emigracja, mimo politycznych nacisków i braku zgody władz, jako pierwsza oddała hołd Ofiarom Katynia w przestrzeni publicznej, tworząc miejsce, które do dziś przypomina o obowiązku pamięci.

Polish Sue, kontynuując tę misję, podkreśla, że Katyń to nie tylko historia – to zobowiązanie.

Zobowiązanie, aby pamiętać.

Zobowiązanie, aby mówić prawdę.

I zobowiązanie, aby głos „zamilkłych chórów” nigdy nie został zagłuszony.

Pamiętamy 🇵🇱

Oto krótka relacja z dzisiejszej uroczystości – na linku:

https://youtu.be/NTDDktA2MTc?si=XLtGw_Y5FVEKdXct

Tekst / foto: Polish Sue

Leave a comment

Trending