When the Allies launched Operation Overlord on 6 June 1944, the largest seaborne invasion in history, over 150,000 troops stormed the beaches of Normandy to begin the liberation of Western Europe from Nazi occupation. Among them were not only British, American, and Canadian forces, but also exiled Polish soldiers, sailors, and airmen—determined to fight for a free Europe, and ultimately, a free Poland.
Though Poland had been under brutal occupation since 1939, her forces in exile never stopped fighting. The Polish contribution to D-Day and the Normandy campaign, while often overshadowed in popular memory in the West and suppressed by the communists regime after 1945, was vital and carried out with exceptional bravery and skill.
Poland’s exiled navy, operating under British Royal Navy command, played a prominent role on D-Day. Several Polish warships were among the armada off the Normandy coast, performing critical tasks like naval bombardment and convoy protection.

The ORP Błyskawica, a Grom-class destroyer, played a crucial role during D-Day, providing naval gunfire support and escorting Allied ships. She is now preserved as a museum ship in Gdynia, Poland. Foto: WIKIPEDIA
Leading the charge was ORP Błyskawica, one of the fastest and most advanced destroyers of its time. Alongside ORP Krakowiak, ORP Piorun, ORP Conrad, and the cruiser ORP Dragon, Polish ships bombarded German coastal defenses, supported infantry landings, and defended against air attacks.

Crew cleaning a 76 mm anti-aircraft gun on ORP Błyskawica, 12 September 1940. Foto: WIKIPEDIA
ORP Dragon, a former British cruiser transferred to the Polish Navy, played a notable role until it was struck by a German human torpedo in July. Severely damaged, she was later scuttled to form part of the Mulberry artificial harbor, continuing to serve the Allied effort even in death.
In the skies above Normandy, Polish pilots flew hundreds of sorties as part of the Royal Air Force. These men, many of whom had fought in the Battle of Britain, continued their relentless campaign against the Luftwaffe.

No. 303 Squadron, composed of Polish pilots, was one of the most successful RAF units during WWII. They provided air cover during the Normandy landings and subsequent operations. Foto Wikipedia
Polish fighter squadrons, including the famous No. 303 “Kościuszko” Squadron, provided air cover for the landings and conducted strafing runs against German vehicles and supply lines. Bomber crews from No. 304 Polish Squadron took part in missions to destroy key enemy infrastructure, railways, and artillery positions behind the lines.
Their experience, tenacity, and deep personal motivation—most had lost their homes to the Nazi and Soviet invasions—made Polish pilots some of the most respected in Allied air command
While the landings on 6 June were dominated by Anglo-American troops, the Polish 1st Armoured Division, commanded by the brilliant General Stanisław Maczek, landed in Normandy in late July 1944. Their timing was perfect.

Soldiers of the 1st Polish Armoured Division in conversation during the Battle of the Falaise Gap. The Polish 1st Armoured Division, under General Stanisław Maczek, was instrumental in closing the Falaise Pocket, trapping German forces and contributing significantly to the Allied victory in Normandy. Foto: Imperial War Museum
They would soon prove instrumental in one of the most decisive battles of the Normandy campaign—the Battle of the Falaise Pocket. Tasked with closing the gap through which German forces were retreating, the Poles held key high ground near Mont Ormel and Chambois, enduring heavy attacks in what later became known as “The Mace” (Maczuga in Polish) due to the position’s shape and symbolic role.
We wrote about general Maczek here:
Despite being outnumbered and low on supplies, the Polish troops held firm, cutting off German retreat and helping to trap nearly 50,000 enemy soldiers. Their grit and tactical brilliance earned them high praise from Allied commanders, including Field Marshal Montgomery.
What made the Polish contribution to D-Day especially poignant was the bitter irony that these men and women were fighting to liberate other nations while their own country remained enslaved. Many could not return to Poland after the war, as it fell behind the Iron Curtain under Soviet control.
Nevertheless, their determination never wavered. They fought not only for the freedom of France and Western Europe but in the hope that their sacrifice would one day lead to Poland’s own liberation.
Today, in places like Mont Ormel, Chambois, and Langrune-sur-Mer, French memorials and museums preserve the memory of Poland’s role in the liberation. The Polish contribution to D-Day is increasingly recognized through commemorative events, educational initiatives, and historical research.
Their service reminds us of a powerful truth: even in exile, a nation can fight. Even without territory, it can still make history.
Polish Sue has been celebrating annually the contribution of the Polish Military Forces info winning the WW2 by organising DAYS OF BŁYSKAWICA – an event that is widely attended by Polish and British Community Last year it was taking place in the D-Day Museum in Portsmouth. This year we met in the Battle of Britain Bunker. Here you can see the summary here:
“For Your Freedom and Ours” – Za Waszą i Naszą Wolność
That old Polish motto echoed across the fields of Normandy in 1944—spoken in silence by those who stormed beaches, flew sorties, fired shells, and closed the trap on tyranny. Their courage was not in vain. Their story deserves to be remembered.
Author: Iwona Golińska – President of Polish Sue Association in Great Britain
Pl
Niesamowita odwaga Polaków: Wielki, ale zapomniany wkład Polaków w D-Day.

Kiedy alianci rozpoczęli operację Overlord 6 czerwca 1944 r., największą morską inwazję w historii, ponad 150 000 żołnierzy szturmowało plaże Normandii, aby rozpocząć wyzwalanie Europy Zachodniej spod okupacji nazistowskiej. Wśród nich byli nie tylko żołnierze brytyjscy, amerykańscy i kanadyjscy, ale także polscy żołnierze, marynarze i lotnicy — zdeterminowani, aby walczyć o wolną Europę, a ostatecznie o wolną Polskę.
Chociaż Polska znajdowała się pod brutalną okupacją od 1939 r., jej siły nigdy nie przestały walczyć. Polski wkład w D-Day i kampanię w Normandii, choć często przyćmiony w pamięci społecznej, zarówno przez Zachód jak władze komunistyczne po 1945 r., był istotny i przeprowadzony z wyjątkową odwagą i umiejętnościami.
Polska marynarka wojenna na wygnaniu, działająca pod dowództwem brytyjskiej Royal Navy, odegrała znaczącą rolę w D-Day. Kilka polskich okrętów wojennych znajdowało się wśród floty u wybrzeży Normandii, wykonując krytyczne zadania, takie jak bombardowanie morskie i ochrona konwojów.

Na czele szarży stał ORP Błyskawica, jeden z najszybszych i najnowocześniejszych niszczycieli swoich czasów. Obok ORP Krakowiak, ORP Piorun, ORP Conrad i krążownika ORP Dragon, polskie okręty bombardowały niemieckie linie obrony wybrzeża, wspierały lądowanie piechoty i broniły się przed atakami powietrznymi.
ORP Dragon, były brytyjski krążownik przekazany polskiej marynarce wojennej, odegrał znaczącą rolę, dopóki w lipcu nie został trafiony niemiecką żywą torpedą. Poważnie uszkodzony, został później zatopiony, aby stać się częścią sztucznego portu Mulberry, nadal służąc aliantom nawet po śmierci.
Na niebie nad Normandią polscy piloci wykonali setki lotów bojowych jako część Royal Air Force. Ci ludzie, z których wielu walczyło w bitwie o Anglię, kontynuowali swoją nieustępliwą kampanię przeciwko Luftwaffe.

Polskie dywizjony myśliwskie, w tym słynny 303 Dywizjon „Kościuszko”, zapewniały osłonę powietrzną lądowań i przeprowadzały naloty na niemieckie pojazdy i linie zaopatrzeniowe. Załogi bombowców z 304 Dywizjonu Polskiego brały udział w misjach niszczenia kluczowej infrastruktury wroga, linii kolejowych i stanowisk artyleryjskich za liniami.
Ich doświadczenie, wytrwałość i głęboka motywacja osobista — większość z nich straciła swoje domy w wyniku nazistowskich i radzieckich inwazji — sprawiły, że polscy piloci stali się jednymi z najbardziej szanowanych w dowództwie lotniczym aliantów
Podczas gdy lądowania 6 czerwca zdominowały wojska anglo-amerykańskie, polska 1 Dywizja Pancerna dowodzona przez genialnego generała Stanisława Maczka wylądowała w Normandii pod koniec lipca 1944 r. Ich czas był idealny.
Wkrótce mieli odegrać kluczową rolę w jednej z najbardziej decydujących bitew kampanii normandzkiej — bitwie pod Falaise. Zadaniem Polaków było zamknięcie luki, przez którą wycofywały się wojska niemieckie. Zajmowali oni kluczowe wzniesienia w pobliżu Mont Ormel i Chambois, stawiając czoła ciężkim atakom w miejscu, które później stało się znane jako „ The Mace” (po polsku Maczuga) ze względu na kształt i symboliczną rolę pozycji.
O historii Gen Maczka pisaliśmy tutaj:
Pomimo przewagi liczebnej i niedoborów zaopatrzenia, polskie wojska trzymały się mocno, odcinając odwrót Niemców i pomagając uwięzić prawie 50 000 żołnierzy wroga. Ich odwaga i taktyczny geniusz przyniosły im wysokie uznanie dowódców alianckich, w tym feldmarszałka Montgomery’ego.
To, co uczyniło polski wkład w D-Day szczególnie poruszającym, to gorzka ironia, że ci mężczyźni i kobiety walczyli o wyzwolenie innych narodów, podczas gdy ich własny kraj pozostawał w niewoli. Wielu nie mogło wrócić do Polski po wojnie, ponieważ znalazła się ona za żelazną kurtyną pod kontrolą sowiecką.
Niemniej jednak ich determinacja nigdy nie osłabła. Walczyli nie tylko o wolność Francji i Europy Zachodniej, ale także w nadziei, że ich poświęcenie pewnego dnia doprowadzi do wyzwolenia Polski.
Dzisiaj w miejscach takich jak Mont Ormel, Chambois i Langrune-sur-Mer, francuskie pomniki i muzea zachowują pamięć o roli Polski w wyzwoleniu. Polski wkład w D-Day jest coraz częściej uznawany poprzez wydarzenia upamiętniające, inicjatywy edukacyjne i badania historyczne.
Ich służba przypomina nam o potężnej prawdzie: nawet na wygnaniu naród może walczyć. Nawet bez terytorium nadal może tworzyć historię.
Polish Sue co roku świętuje wkład Polskich Sił Zbrojnych w zwycięstwo w II wojnie światowej, organizując DNI BŁYSKAWICA – wydarzenie, w którym bierze udział wielu Polaków i Brytyjczyków. W zeszłym roku odbywało się ono w D-Day Museum w Portsmouth. W tym roku spotkaliśmy się w bunkrze Battle of Britain. Tutaj możesz zobaczyć streszczenie:
“For Your Freedom and Ours” – Za Waszą i Naszą Wolność
To stare polskie motto rozbrzmiewało echem na polach Normandii w 1944 roku — wypowiadane w milczeniu przez tych, którzy szturmowali plaże, wykonywali loty bojowe, strzelali pociskami i zamknęli pułapkę na tyranię. Ich odwaga nie poszła na marne. Ich historia zasługuje na pamięć.
Autor: Iwona Golińska – Prezes Polish Sue Association in Great Britain.





Leave a comment