18 lipca 1944 roku polscy żołnierze po raz kolejny zapisali jedną z najpiękniejszych kart swojej historii. Zaledwie dwa miesiące po zwycięstwie pod Monte Cassino, 2. Korpus Polski pod dowództwem gen. Władysława Andersa przeprowadził samodzielną operację wojskową, której zwieńczeniem było zdobycie strategicznego portu w Ankonie.

Polscy żołnierze podczas walk o Ankonę, lipiec 1944 r.

Było to jedno z największych osiągnięć Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie podczas II wojny światowej.

Droga do Ankony

Po zakończeniu walk o Monte Cassino, 2. Korpus Polski został skierowany na wschodnie wybrzeże Włoch. 15 czerwca 1944 roku rozpoczęły się działania bojowe nad Adriatykiem. Niemcy bronili się zaciekle, wykorzystując naturalne przeszkody terenowe – liczne rzeki i wzgórza.

Pomimo silnego oporu przeciwnika, Polacy systematycznie posuwali się naprzód, wyzwalając kolejne miejscowości: Loreto, Recanati, Osimo, Castelfidardo oraz strategiczne wzgórze San Pietro. Każdy kilometr okupiony był ogromnym wysiłkiem i ofiarnością polskich żołnierzy.

Żołnierze 6. Lwowskiej Brygady Piechoty z 5. Kresowej Dywizji Piechoty obsługujący moździerz; 2. Korpus Polski we Włoszech, lata 1944–1945 (Archiwum IPN)

Ocalenie Bazyliki w Loreto

Jednym z mniej znanych, lecz niezwykle poruszających epizodów kampanii było uratowanie Bazyliki Santa Casa w Loreto.

W nocy 6 lipca 1944 roku niemieckie lotnictwo przeprowadziło bombardowanie okolic Ankony. Jedna z bomb uderzyła w kopułę bazyliki, uszkadzając ją i wywołując pożar. Żołnierze 3. Dywizji Strzelców Karpackich natychmiast przystąpili do gaszenia ognia, ratując jedno z najważniejszych sanktuariów chrześcijaństwa.

Co niezwykłe, podczas tej akcji żaden z polskich żołnierzy nie został zabity ani ranny.

U stóp bazyliki znajduje się dziś Polski Cmentarz Wojenny w Loreto, gdzie spoczywa ponad tysiąc żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, którzy oddali życie za wolność Włoch i Europy.

Żołnierze 2. Korpusu Polskiego podczas walk o Osimo. Punkt obserwacyjny w Loreto, 1944 r. (Archiwum IPN)

Tragiczna śmierć syna generała Okulickiego

Walki o Ankonę miały również bardzo osobisty wymiar dla jednego z najwybitniejszych dowódców Polskiego Państwa Podziemnego.

8 lipca 1944 roku pod Osimo poległ Zbigniew Okulicki, jedyny syn generała Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka”, ostatniego Komendanta Głównego Armii Krajowej. Miał zaledwie dwadzieścia lat.

Po śmierci syna generał napisał przejmujące słowa:

„Miał dwadzieścia lat. Do dziś żyję złudzeniem, że to nieprawda. Nikogo w życiu nie kochałem tak, jak jego.”

Zbigniew Okulicki został pochowany na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto.

8 lipca 1944 roku syn generała Leopolda Okulickiego zginął w walce o Osimo koło Ankony. Został pochowany na cmentarzu w Loreto (Archiwum IPN).

Decydujące natarcie

17 lipca 1944 roku o godzinie 6.00 rano rozpoczął się decydujący szturm na Ankonę. Atak poprzedziło silne przygotowanie artyleryjskie.

Gen. Władysław Anders powierzył główne uderzenie 5. Kresowej Dywizji Piechoty, której zadaniem było zdobycie kluczowych wzgórz w rejonie Paterniano – Monte della Crescia – Monte Torto. Jednocześnie 3. Dywizja Strzelców Karpackich prowadziła działania w pasie nadmorskim, wiążąc niemieckie siły walką.

Niemcy podejmowali liczne kontrataki, szczególnie z rejonu Offagni, jednak zostały one skutecznie odparte. Dzięki umiejętnym manewrom polskiej piechoty udało się obejść niemieckie pozycje i wyjść na tyły przeciwnika.

18 lipca 1944 roku polscy żołnierze wkroczyli do Ankony. Miasto wraz z niezwykle ważnym portem zostało zdobyte.

Dwa żołnierskie hełmy na śladzie gąsienicy zniszczonego czołgu, Ankona, 1944. Foto: IPN

Sukces o znaczeniu strategicznym

Zdobycie Ankony miało ogromne znaczenie dla dalszych działań aliantów we Włoszech. Port umożliwił znacznie szybsze dostarczanie zaopatrzenia i stał się jedną z najważniejszych baz logistycznych na froncie włoskim.

Była to również jedna z nielicznych operacji podczas kampanii włoskiej, która została zaplanowana i przeprowadzona samodzielnie przez polski korpus. Sukces ten potwierdził wysoki poziom wyszkolenia, profesjonalizm oraz odwagę polskich żołnierzy.

Pamięć trwa

Dziś, po 82 latach, pamiętamy o bohaterach 2. Korpusu Polskiego, którzy walczyli o wolność Europy daleko od swojej okupowanej Ojczyzny. Ich ofiara pozostaje symbolem odwagi, honoru i niezłomności.

Polskie cmentarze wojenne w Loreto i na Monte Cassino przypominają kolejnym pokoleniom o cenie wolności oraz o wkładzie Polaków w zwycięstwo aliantów podczas II wojny światowej.

Cześć i chwała Bohaterom!

Tekst: Polish Sue

Źródło: IPN

Foto: IPN

Leave a comment

Trending