17 września 1939 roku Związek Sowiecki dokonał zbrojnej agresji na Polskę.


Tego dnia, realizując ustalenia paktu Ribbentrop–Mołotow, Armia Czerwona wkroczyła na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zaatakowanej już od 1 września przez Niemcy.

Dla milionów Polaków rozpoczął się czas terroru, represji, deportacji i utraty rodzinnych domów.

Wyobraźmy sobie, że pewnego dnia do naszego domu wpada uzbrojona banda. Pada rozkaz: natychmiast opuszczasz miejsce, w którym żyłeś, wychowywałeś dzieci i budowałeś dorobek całego życia. Na spakowanie masz najwyżej kilkadziesiąt minut. Nie wiesz, dokąd jedziesz. Nie wiesz, co stanie się z Twoim domem. Nie wiesz, czy kiedykolwiek jeszcze go zobaczysz.

Taki los spotkał setki tysięcy polskich obywateli deportowanych przez władze sowieckie.

Pod lufami karabinów wywożono całe rodziny na stacje kolejowe. Ludzi zamykano w przepełnionych wagonach i transportowano tysiące kilometrów w głąb Związku Sowieckiego.

W czasie wielotygodniowych podróży brakowało wody, żywności i podstawowych warunków sanitarnych. Na zesłaniu czekały głód, choroby, mróz, ciężka praca i życie w warunkach, które dla wielu oznaczały śmierć.

Za każdym deportowanym kryje się jednak konkretna historia i konkretny człowiek.

Ojciec, który w pośpiechu próbuje zdecydować, co zabrać, aby zapewnić rodzinie przetrwanie.
Matka, która usiłuje uspokoić przerażone dzieci.
Dziecko, które nie rozumie, dlaczego musi opuszczać swój dom.
Starszy człowiek, który po raz ostatni spogląda na miejsce, z którym związane było całe jego życie.

Ich wspomnienia pozwalają nam choć w niewielkim stopniu zrozumieć ogrom strachu, bezsilności i rozpaczy, których doświadczyli.

Nie zapominamy

Sowiecka agresja z 17 września 1939 roku była początkiem kolejnego etapu tragedii II Rzeczypospolitej. Na zajętych terenach rozpoczęły się represje, aresztowania, egzekucje, konfiskaty majątków, przymusowe przesiedlenia i deportacje.

Wśród ofiar sowieckiego terroru znaleźli się żołnierze, urzędnicy, nauczyciele, duchowni, inteligencja, rolnicy, kobiety, dzieci i osoby starsze.

Wielu nie przeżyło drogi na zesłanie. Wielu zmarło na Syberii i w Kazachstanie. Wielu nigdy nie wróciło do swoich rodzinnych stron.

Ich domy zostały odebrane, rodziny rozdzielone, a ich życie podporządkowane systemowi sowieckiego terroru.

Przez dziesięciolecia pamięć o tych ofiarach była w Polsce ograniczana i poddawana politycznej kontroli. Sowiecka propaganda przedstawiała wkroczenie Armii Czerwonej jako „wyzwolenie”, podczas gdy doświadczenie wielu polskich rodzin było doświadczeniem agresji, represji i zniewolenia.

Dlatego 17 września jest dniem pamięci o ofiarach sowieckiej agresji i represji.

AGRESJA, NIE WYZWOLENIE.

Pamiętamy o tych, którzy stracili swoje domy.
Pamiętamy o deportowanych.
Pamiętamy o zamordowanych.
Pamiętamy o tych, którzy zmarli na zesłaniu.
Pamiętamy o rodzinach rozdzielonych przez sowiecki terror.

Bo naród, który pamięta swoją historię, nie pozwala odebrać głosu swoim ofiarom.

17 WRZEŚNIA 1939 – PAMIĘTAMY.

🇵🇱 Cześć i chwała ofiarom sowieckiej agresji.
🇵🇱 Pamięć jest naszym obowiązkiem.

Text: Polish Sue

Leave a comment

Trending