Po dziesięcioleciach oczekiwania bliscy ofiar niemieckiego terroru okupacyjnego i powojennych represji komunistycznych otrzymali dokumenty potwierdzające tożsamość swoich krewnych. Uroczystość w Pałacu Prezydenckim przypomniała, że przywracanie nazwisk ofiarom totalitaryzmów jest nie tylko zadaniem historyków, ale również moralnym obowiązkiem państwa polskiego.

27 października 2026 roku w Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość wręczenia not identyfikacyjnych rodzinom 14 ofiar totalitaryzmów. Dokumenty potwierdzają tożsamość osób, których szczątki zostały odnalezione w trakcie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej.

W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego gości powitał minister Wojciech Kolarski, który odczytał również list Prezydenta skierowany do uczestników uroczystości. W wydarzeniu uczestniczyła także minister Agnieszka Jędrzak.

Przywrócić imiona, nazwiska i należne miejsce w historii

W liście Prezydent Karol Nawrocki podkreślił znaczenie identyfikacji ofiar dla ich rodzin oraz dla całej wspólnoty narodowej.

„To akt, który przywraca Państwa bliskim imiona i nazwiska, pozwala godnie uczcić ich pamięć i oddać należne im honory, choć nie może zadośćuczynić wyrządzonej krzywdzie. Jestem dumny, że Rzeczpospolita wywiązuje się z obowiązku wobec tych, którzy oddali za nią życie” – napisał Prezydent RP.

W swoim przesłaniu zwrócił uwagę na szczególny wymiar zbrodni popełnianych przez okupantów oraz komunistyczny aparat represji. Ofiarom odbierano nie tylko życie, lecz także prawo do godnego pochówku. Ich szczątki ukrywano w bezimiennych grobach, niekiedy bez możliwości oznaczenia miejsca spoczynku krzyżem czy umieszczenia nazwiska w dokumentacji cmentarnej.

Była to próba wymazania ich z pamięci rodzin i narodu. Przez lata bliscy nie wiedzieli, gdzie spoczywają ich krewni, a prawda o ich losie pozostawała ukryta.

Dzisiejsze identyfikacje odwracają ten proces. Pozwalają rodzinom odzyskać wiedzę o losach najbliższych, a ofiarom przywracają należne im miejsce w historii Polski.

Od Fortu III w Pomiechówku po warszawskie Powązki

Wśród odnalezionych i zidentyfikowanych osób są ludzie, których losy odzwierciedlają dramatyczne doświadczenia Polski podczas II wojny światowej oraz w pierwszych latach powojennego zniewolenia.

Roman Drewelus, rolnik z Krzyżewa Borowego, został aresztowany przez niemieckie władze okupacyjne w kwietniu 1944 roku pod zarzutem przynależności do polskiego ruchu oporu. Zmarł w więzieniu policyjnym w Forcie III w Pomiechówku, gdzie jego szczątki odnaleziono podczas prac ekshumacyjnych IPN w 2020 roku.

Jan Wierzbicki, sierżant i uczestnik konspiracji niepodległościowej, działał w wywiadzie Armii Krajowej pod pseudonimem „Ryszard”. Po wojnie został aresztowany przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Zmarł w styczniu 1949 roku w więzieniu przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie, po brutalnym śledztwie. Jego szczątki odnaleziono w maju 2025 roku na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Franciszek Śmieszek, pseudonim „Głaz”, był żołnierzem Armii Krajowej, a następnie Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica” Józefa Kurasia „Ognia”. Aresztowany przez komunistyczne siły bezpieczeństwa, został skazany na karę śmierci i rozstrzelany w krakowskim więzieniu przy ulicy Montelupich w listopadzie 1946 roku.

To tylko niektóre z biografii przypominających, jak wysoką cenę Polacy płacili za walkę o niepodległość i sprzeciw wobec narzuconej władzy.

Pełna lista biogramów osób zidentyfikowanych podczas uroczystości została opublikowana przez Kancelarię Prezydenta RP.

Ponad 3000 odnalezionych osób

Za identyfikacjami stoją lata pracy badawczej, wymagającej współpracy historyków, archiwistów, archeologów oraz specjalistów z zakresu antropologii, medycyny sądowej i genetyki.

Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN prowadzi poszukiwania nieznanych miejsc pochówku osób poległych w walkach o niepodległość oraz ofiar totalitaryzmów. Działania obejmują zarówno teren Polski, jak i miejsca pochówku znajdujące się poza jej granicami.

Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta RP, dotychczas odnaleziono i podjęto szczątki około 3000 osób, z których ponad 320 zostało zidentyfikowanych. <Cite refs={[“turn346134search1”]}/>

To ogromne przedsięwzięcie, którego znaczenie wykracza poza samą rekonstrukcję wydarzeń historycznych. Każda identyfikacja oznacza przywrócenie konkretnego człowieka zbiorowej pamięci, a niekiedy również zakończenie wieloletniej niepewności jego rodziny.

Pamięć, która zobowiązuje kolejne pokolenia

Prezydent Karol Nawrocki podziękował wszystkim osobom zaangażowanym w poszukiwania i identyfikację ofiar, podkreślając, że misja państwa polskiego wobec zamordowanych, zamęczonych i poległych rodaków będzie kontynuowana.

W swoim liście zaznaczył również, że pamięć o bohaterach nie kończy się wraz z zakończeniem prac badawczych. Jej strażnikami stają się następnie władze lokalne, muzea, szkoły i harcerze, którzy dbają o należne ofiarom miejsce w historii.

Słowa te mają szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń Polaków, także tych wychowanych poza granicami Ojczyzny. Pielęgnowanie pamięci historycznej, poznawanie losów polskich bohaterów i przekazywanie prawdy o totalitaryzmach to ważny element budowania świadomości narodowej oraz więzi z Polską.

Dla Polish Sue, organizacji działającej na rzecz edukacji historycznej, pamięci i relacji polsko-brytyjskich, przywracanie zapomnianych nazwisk i biografii stanowi istotną część misji. Historia nie jest bowiem wyłącznie opowieścią o przeszłości. To również odpowiedzialność za to, aby kolejne pokolenia znały losy ludzi, którym odebrano życie, wolność, a często także prawo do godnego pochówku.

Uroczystość w Pałacu Prezydenckim przypomina, że nawet po wielu dziesięcioleciach Polska nie rezygnuje z poszukiwania swoich obywateli. Odzyskane nazwiska przywracają ofiarom ich indywidualną historię, a ich rodzinom dają możliwość godnego uczczenia pamięci bliskich.

Pamięć jest zobowiązaniem. Prawda historyczna jest obowiązkiem. A przywracanie tożsamości ofiarom totalitaryzmów pozostaje wyrazem szacunku dla ludzkiej godności i historii Polski.

Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć ofiarom totalitaryzmów!


Źródła i materiały do dalszej lektury:

Polish Sue – historia, pamięć, edukacja i polsko-brytyjskie dziedzictwo.

Photo: KPRP

Leave a Reply

Trending