Są miejsca, które są więcej niż pomnikami. Są świadectwem. Są głosem tych, którzy nie mogli już przemówić. Są przypomnieniem prawdy, której przez dziesięciolecia próbowano odmówić prawa do istnienia.
18 września 2026 roku mija 50 lat od dnia, w którym na londyńskim cmentarzu Gunnersbury odsłonięto Pomnik Katyński.

Powstał dzięki determinacji polskiej emigracji, rodzin zamordowanych i ludzi, którzy nie zgodzili się, aby pamięć o ofiarach sowieckiej zbrodni została pogrzebana wraz z nimi.
Przez lata Katyń był symbolem przemilczanej prawdy. W czasach zimnej wojny mówienie o sowieckiej odpowiedzialności za mord na polskich oficerach wymagało odwagi.
Dlatego historia pomnika w Gunnersbury jest nie tylko historią kamienia, który stanął w Londynie.
To historia walki o pamięć. To historia walki o prawdę. To historia ludzi, którzy nie pozwolili światu zapomnieć.
Dziś, pół wieku po jego odsłonięciu, Pomnik Katyński nadal stoi.
I nadal mówi.

Pomnik zbudowany dzięki determinacji polskiej emigracji
Komitet Budowy Pomnika został powołany w październiku 1971 roku. W jego skład weszli zarówno Polacy, jak i Brytyjczycy. Równocześnie rozpoczęto zbiórkę pieniędzy na budowę monumentu.
Głównymi darczyńcami byli polscy emigranci z całego świata oraz rodziny oficerów zamordowanych w Katyniu.
Patronat nad budową objął najpierw Prezydent RP na Uchodźstwie August Zaleski, a następnie Prezydent Stanisław Ostrowski.
Droga do powstania pomnika była jednak niezwykle trudna.
Pierwotnie planowano jego wzniesienie na skrzyżowaniu Cromwell Road i Thurloe Place, naprzeciwko Brompton Oratory. Później rozważano plac przed kościołem św. Łukasza w Londynie.

Żaden z tych projektów nie został zrealizowany.
W tym czasie Wielka Brytania prowadziła negocjacje handlowe z Polską Rzeczpospolitą Ludową, a sprawa Katynia pozostawała niezwykle wrażliwym tematem dyplomatycznym. Przeciwko projektowi występował również Kościół anglikański.
Organizatorzy jednak nie zrezygnowali.
Ostatecznie londyńscy radni znaleźli dla konsekwentnie dążącej do celu polskiej społeczności miejsce na cmentarzu Gunnersbury w południowo-zachodniej części Londynu.

Pięć lat walki o prawo do prawdy
Na tym jednak problemy się nie zakończyły.
Po pięciu latach sporów, negocjacji i zabiegów podejmowanych na różnych szczeblach brytyjskich władz, w lipcu 1976 roku udało się w końcu wmurować kamień węgielny pod budowę pomnika.
Wówczas natychmiast zaprotestowały ambasady Związku Sowieckiego i Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
Szczególne kontrowersje wzbudzała planowana data „1940”, jednoznacznie wskazująca na czas dokonania zbrodni.
Kontrowersje wywoływała również symbolika pomnika – Orzeł Biały w koronie, otoczony koroną cierniową. Był to wymowny symbol cierpienia Polski oraz jej zniewolenia przez system komunistyczny.
Mimo nacisków i przeciwności organizatorzy nie ustąpili.

18 września 1976 – dzień, na który czekano
18 września 1976 roku nadszedł dzień, na który polska emigracja czekała przez pięć lat.
Uroczystego odsłonięcia Pomnika Katyńskiego dokonano w obecności około 8 tysięcy osób.
Dla polskiej emigracji był to moment niezwykle ważny. Wśród zgromadzonych znajdowała się ogromna liczba żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa oraz ich rodzin – ludzi, którzy osobiście doświadczyli sowieckiej agresji, okupacji, deportacji, więzienia i niewoli w łagrach.
Dla wielu z nich Katyń nie był odległą historią.
Był częścią ich własnego życia. Był raną, którą nosili przez dziesięciolecia.

Podczas ceremonii odegrano hymn Polski i hymn Wielkiej Brytanii, a także fanfary z utworu Andrzeja Panufnika Sinfonia Sacra.
W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele ambasad Stanów Zjednoczonych, Boliwii, Kolumbii, Liberii, Brazylii i Urugwaju.
Nie pojawili się natomiast zaproszeni przedstawiciele części ambasad zachodnioeuropejskich ani przedstawiciele brytyjskiego rządu Partii Pracy premiera Jamesa Callaghana. Rząd brytyjski nie wyraził również zgody na udział brytyjskiej asysty wojskowej.
Brak oficjalnej reprezentacji brytyjskiego rządu był jednym z przejawów tego, jak politycznie drażliwa pozostawała kwestia Katynia w okresie zimnej wojny.

Ale tego dnia najważniejsi byli ci, którzy przyszli.
Tysiące Polaków stanęły przed pomnikiem.
Przybyli, aby oddać hołd zamordowanym.
Przybyli, aby powiedzieć:
Nie zapomnieliśmy.
Nie zapomnimy.

Głos tych, którzy nie mogli przemówić
Pomnik w Gunnersbury powstał w czasach, gdy prawda o Katyniu przez dziesięciolecia była zakłamywana przez sowiecką propagandę.
Polska emigracja w Wielkiej Brytanii należała do tych środowisk, które konsekwentnie przypominały światu o odpowiedzialności Związku Sowieckiego za mord na polskich jeńcach.
Dlatego pomnik jest czymś więcej niż kamieniem i inskrypcją.
Jest świadectwem odwagi.
Jest świadectwem pamięci.
Jest również świadectwem tego, że prawda historyczna może przetrwać nawet wtedy, gdy przez dziesięciolecia próbuje się ją wymazać.

Jak powiedział Prezydent RP Karol Nawrocki, nawiązując do słów Zbigniewa Herberta, pamiątki pozostawione przez ofiary Katynia są dziś „potężnym głosem zamilkłych chórów” – głosem tych, którym odebrano możliwość przemówienia.
Ten głos nadal brzmi.
Brzmi w każdym nazwisku.
W każdym zachowanym dokumencie.
W każdym przedmiocie wydobytym z dołów śmierci.
I w każdym miejscu, w którym ktoś pochyla głowę przed pamięcią zamordowanych.

Ponad 22 tysiące zamordowanych
Zbrodnia katyńska była częścią szerszej sowieckiej polityki represji wobec obywateli polskich.
Po agresji Związku Sowieckiego na Polskę we wrześniu 1939 roku tysiące polskich jeńców wojennych i przedstawicieli polskich elit zostały osadzone między innymi w obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.
Na podstawie decyzji najwyższych władz sowieckich z 5 marca 1940 roku NKWD rozpoczęło masowe egzekucje.

W Katyniu i innych miejscach zamordowano około 22 tysięcy obywateli polskich – oficerów Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Policji Państwowej, Korpusu Ochrony Pogranicza oraz przedstawicieli polskich elit.
Przez kolejne dziesięciolecia prawda o ich losie była ukrywana i fałszowana.
Dlatego walka o pomnik była również walką o pamięć.

Polish Sue – pamięć, która trwa
Dla Stowarzyszenia Polish Sue Pomnik Katyński na Gunnersbury ma szczególne znaczenie.
W listopadzie 2025 roku Polish Sue zorganizowało przy pomniku uroczystość upamiętniającą 85. rocznicę zbrodni katyńskiej. W obchodach uczestniczyli przedstawiciele społeczności polskiej i brytyjskiej, władz lokalnych, kombatanci, przedstawiciele Rodzin Katyńskich oraz polskich instytucji.
Przeczytaj relację z uroczystości Polish Sue – 85. rocznica zbrodni katyńskiej
13 kwietnia, w Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej ustanowionym przez Sejm RP, Polish Sue również oddaje hołd zamordowanym przy Pomniku Katyńskim na Gunnersbury.
To miejsce jest częścią naszej wspólnej historii.
Ale przede wszystkim jest miejscem, w którym kolejne pokolenia mogą uczyć się, czym jest odpowiedzialność za pamięć.

50 lat później – pamięć zobowiązuje
Minęło pół wieku.
Ci, którzy 18 września 1976 roku zgromadzili się na Gunnersbury, nie wiedzieli, kto będzie stał przed tym pomnikiem 50 lat później.
Ale wierzyli, że pamięć przetrwa.
I przetrwała.
Dziś przed tym samym pomnikiem stajemy my.
Za nami stoją pokolenia tych, którzy walczyli o prawdę. Przed nami są kolejne pokolenia, którym tę prawdę musimy przekazać.
Dlatego 50. rocznica odsłonięcia Pomnika Katyńskiego nie jest tylko wspomnieniem wydarzenia sprzed pół wieku. Jest zobowiązaniem na przyszłość.

Zobowiązaniem, aby pamiętać o zamordowanych.
Zobowiązaniem, aby szanować świadectwa tych, którzy przeżyli.
Zobowiązaniem, aby chronić prawdę historyczną.
I wreszcie – zobowiązaniem, aby pamięć nie kończyła się wraz z odchodzeniem świadków.
Bo pomnik może stać przez sto lat.
Ale pamięć żyje tylko wtedy, gdy człowiek ją niesie dalej.
Dlatego dziś, 18 września 2026 roku, pochylamy głowy przed Ofiarami Katynia.
Pamiętamy o ich rodzinach.
Pamiętamy o tych, którzy przez dziesięciolecia walczyli o prawdę.

I pamiętamy o tych, którzy w 1976 roku stanęli w Gunnersbury, aby ich głos nie został zapomniany.
Minęło 50 lat. Pomnik nadal stoi. Pamięć nadal trwa.
A my jesteśmy kolejnym ogniwem tego łańcucha pamięci.
Nie pozwólmy mu się przerwać.
🇵🇱 KATYŃ 1940 – PAMIĘTAMY 🇵🇱
Pamiętamy. Oddajemy hołd. Przekazujemy pamięć. Mówimy prawdę.
Stowarzyszenie Polish Sue
Londyn, 18 września 2026
Tekst/Foto: Polish Sue





Leave a comment